{"id":2239,"date":"2020-09-04T11:05:46","date_gmt":"2020-09-04T09:05:46","guid":{"rendered":"http:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/?p=2239"},"modified":"2020-09-04T11:06:20","modified_gmt":"2020-09-04T09:06:20","slug":"anna-jeglet-nr-obozowy-7255-siostra-walerii-wypiorowej-nr-obozowy-7254","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/2020\/09\/04\/anna-jeglet-nr-obozowy-7255-siostra-walerii-wypiorowej-nr-obozowy-7254\/","title":{"rendered":"ANNA JEGLET, nr obozowy 7255 (siostra WALERII WYPI\u00d3ROWEJ, nr obozowy 7254)"},"content":{"rendered":"<p>Urodzona 15.07.1897 r., c\u00f3rka Jana Gonciarczyka i Wiktorii z d. Szpak, starsza siostra Walerii Wypi\u00f3rowej.<\/p>\n<p>Fakt wspomnianego aresztowania Walerii, zwi\u0105zany by\u0142 z przyjazdem jej siostry Anny, kt\u00f3ra przed wojn\u0105 wysz\u0142a za m\u0105\u017c za kpt. Micha\u0142a J\u0119gleta z 16 pp. (ur. 31.08.1899 r.). Jego ojciec by\u0142 zarz\u0105dc\u0105 ogrod\u00f3w ksi\u0119cia Sanguszki.<br \/>\nPoniewa\u017c w okresie mi\u0119dzywojennym oficerowie mogli \u017ceni\u0107 si\u0119 tylko z wykszta\u0142conymi kobietami a Anna mia\u0142a jedynie podstawowe wykszta\u0142cenie (oraz nieprzeci\u0119tna urod\u0119), uzasadnia\u0142a swoje pochodzenie ziemia\u0144skim rodowodem swojej babki Szpakowej. <!--more--><br \/>\nIch \u015blub odby\u0142 si\u0119 wcze\u015bniej ni\u017c Walerii. Anna by\u0142a potem chrzestn\u0105 matk\u0105 Halinki. J\u0119glotowie mieli dw\u00f3ch syn\u00f3w: Jerzego i W\u0142adys\u0142awa (m\u0142odszego o 5 lat od Halinki). Ma\u0142\u017ce\u0144stwo na kr\u00f3tko zamieszka\u0142o w Tarnowie, potem w Bydgoszczy i w Krakowie-Krowodrzy, by tu\u017c przed wojn\u0105 znale\u017a\u0107 si\u0119 w R\u00f3wnym.<br \/>\nWed\u0142ug wspomnie\u0144 Halinki (kt\u00f3ra dwukrotnie odwiedzi\u0142a z mam\u0105 J\u0119glet\u00f3w), R\u00f3wne by\u0142o na pocz\u0105tku ich odwiedzin bardzo zaniedbanym miastem (z drewnianymi chodnikami). W czasie drugiej wizyty stwierdzi\u0142a ju\u017c betonowe obrze\u017ca i chodniki. M\u0105\u017c Anny poszed\u0142 na wojn\u0119, a w R\u00f3wnym zosta\u0142a Anna z synami. Po jakim\u015b czasie ostrzeg\u0142 ich b. ordynans m\u0119\u017ca, \u017ce nazajutrz b\u0119d\u0105 wywozi\u0107 Polak\u00f3w na Sybir. Anna zabra\u0142a wi\u0119c syn\u00f3w i ma\u0142y baga\u017c, nieco bi\u017cuterii i wyjecha\u0142a pod Przemy\u015bl. Tam, za odpowiedni\u0105 cen\u0119 zosta\u0142a z dzie\u0107mi przeprowadzona przez San (w br\u00f3d) i przyjecha\u0142a do Tarnowa. Anna by\u0142a osob\u0105 \u017cyw\u0105 i spontaniczn\u0105 ale nie doceniaj\u0105c\u0105 powagi wojennej sytuacji. W Tarnowie na rynku spotka\u0142a jednego z podkomendnych m\u0119\u017ca, kt\u00f3ry nazajutrz przyni\u00f3s\u0142 jej plik ulotek, informuj\u0105c, \u017ce organizuje si\u0119 konspiracja. To by\u0142a jesie\u0144 1940 roku. Niestety, \u00f3w ppor. Dzerowicz zosta\u0142 aresztowany i tak torturowany, \u017ce poda\u0142 nazwisko Anny, wobec czego w pa\u017adzierniku 1940 r., zosta\u0142a aresztowana u babci Julii wraz, z przebywaj\u0105cymi w mieszkaniu przy ul. Zamkowej, 24-letnim Tadeuszem Gonciarczykiem, absolwentem szko\u0142y handlowej oraz przyby\u0142ym w\u0142a\u015bnie w celu wyjazdu na wie\u015b po zaopatrzenie \u2013 wujem Antonim Wypi\u00f3rem, nauczycielem ze Sl\u0105ska.<\/p>\n<p>Dnia 4 grudnia 1940 r. do mieszkania przy ul. Urszula\u0144skiej 9, gdzie mieszka\u0142a Waleria z c\u00f3rk\u0105 i ma\u0142ym W\u0142adziem, przyby\u0142o zn\u00f3w gestapo, tym razem po Waleri\u0119. Jeszcze tego samego dnia zosta\u0142a skonfrontowana z podporucznikiem z R\u00f3wnego, kt\u00f3ry zreszt\u0105 jej nie zna\u0142 i nic nie m\u00f3wi\u0142 w czasie konfrontacji, gdy\u017c by\u0142 bardzo skatowany. Tej samej nocy powiesi\u0142 si\u0119.<\/p>\n<p>Przeprowadzono dok\u0142adn\u0105 rewizj\u0119 (potem okaza\u0142o si\u0119, \u017ce plik ulotek, kt\u00f3re Anna przynios\u0142a, znalaz\u0142 si\u0119 pod dywanem).W mieszkaniu nie by\u0142o tylko starszego syna Anny, gdy\u017c wyjecha\u0142 na wie\u015b po artyku\u0142y \u017cywno\u015bciowe. Wobec pr\u00f3\u015bb Walerii, by gestapowcy zostawili dzieci w spokoju, bo s\u0105 niepe\u0142noletni, Halinka spontanicznie powiedzia\u0142a: &#8222;Mamo, nie pro\u015b tych drani&#8221;. Rozumiej\u0105cy j\u0119zyk polski gestapowiec powiedzia\u0142, \u017ce kiedy sko\u0144czy 18 lat to przyjdzie zn\u00f3w (przez jaki\u015b czas dop\u00f3ki nie znalaz\u0142a sobie pracy, prze\u015bladowa\u0142 j\u0105, chodz\u0105c za ni\u0105 na ulicy).<\/p>\n<p>Waleria przez 3 dni trzymana by\u0142a w piwnicy budynku przy swojej kamienicy, przes\u0142uchiwana i bita, bez jedzenia i picia.<\/p>\n<p>W mieszkaniu zosta\u0142a sama 15-letnia Halinka z 10-letnim W\u0142adziem J\u0119gletem (starszy brat w zamian za prac\u0119 w gospodarstwie, przebywa\u0142 na wsi). Mimo to, gestapo jeszcze kilkakrotnie powraca\u0142o i dokonywa\u0142o rewizji, niszcz\u0105c piec, w kt\u00f3rym spodziewali si\u0119 znale\u017a\u0107 radiostacj\u0119. Po niemal roku dope\u0142ni\u0142a si\u0119 gro\u017aba owego gestapowca, \u017ce jeszcze powr\u00f3ci. Wyrzucili z mieszkania wszystkie meble, rzeczy, ksi\u0105\u017cki na ulic\u0119. Halinka zobaczywszy to usiad\u0142a na tych rzeczach i zacz\u0119\u0142a rozpaczliwie p\u0142aka\u0107. Zobaczy\u0142 j\u0105 przeje\u017cd\u017caj\u0105cy ulic\u0105 wo\u017anica i zapyta\u0142 co si\u0119 dzieje. Gdy mu opowiedzia\u0142a, spyta\u0142 tylko gdzie jej zawie\u017a\u0107 rzeczy. Poprosi\u0142a by zawi\u00f3z\u0142 do babci (drugiej \u017cony ojca) na ul. Zamkow\u0105, gdy\u017c poza ni\u0105, nie mia\u0142a innych krewnych Ten nieznany cz\u0142owiek wzruszony jej losem, przynajmniej sze\u015b\u0107 razy zabiera\u0142 te rzeczy na w\u00f3z i zawozi\u0142 na Zamkow\u0105. Tam Halinka z W\u0142adziem zamieszka\u0142a do ko\u0144ca okupacji a nawet do swojej matury w 1945 roku. Za tego wo\u017anic\u0119 cz\u0119sto si\u0119 modli.<\/p>\n<p>Przez kilka miesi\u0119cy obydwie siostry przebywa\u0142y w tarnowskim wi\u0119zieniu etapowym, sk\u0105d 12 wrze\u015bnia 1941 roku zosta\u0142y wywiezione do obozu w Ravensbr\u00fcck. Tam przesta\u0142y by\u0107 kobietami, lud\u017ami a sta\u0142y si\u0119 numerami. Waleria Wypi\u00f3rowa otrzyma\u0142a numer obozowy \u20137254, jej siostra Anna J\u0119glet \u2013 7255.<\/p>\n<p>Halinka Wypi\u00f3r sama wymagaj\u0105ca opieki, stara\u0142a si\u0119 bardzo by jak najcz\u0119\u015bciej wysy\u0142a\u0107 matce paczki do obozu. Wolno by\u0142o wys\u0142a\u0107 tylko raz na miesi\u0105c. Czyni\u0142a to z wielkim wysi\u0142kiem i staraniem. Wspomina, \u017ce ze zdobytej m\u0105ki, piek\u0142a chleb u pani Bossowskiej, kt\u00f3ra uczy\u0142a j\u0105 dopiero jak ma to robi\u0107. Mimo, \u017ce stara\u0142a si\u0119 posy\u0142a\u0107 tak\u017ce r\u00f3\u017cne bardziej kaloryczne produkty, dochodzi\u0142y tylko chleb i cebula. Reszt\u0119 zabiera\u0142y obozowe kapo.<\/p>\n<p>W mi\u0119dzyczasie Halinka zaanga\u017cowa\u0142a si\u0119 w dzia\u0142aj\u0105cej tajnej Organizacji Harcerek, prowadzonych przez hufcow\u0105 phm Janin\u0119 Zaj\u0105c. Po z\u0142o\u017ceniu przysi\u0119gi w katedrze wraz z kilkoma starszymi harcerkami pe\u0142ni\u0142y s\u0142u\u017cb\u0119 na r\u00f3\u017cnych odcinkach, robi\u0105c wszystko co by\u0142o potrzeba. A wi\u0119c wypieka\u0142a chleb w piekarni Mali\u0144skich przy ul. \u015bw. Anny, przez okres oko\u0142o miesi\u0105ca szy\u0142a banda\u017ce wraz z Basi\u0105 Patro\u0144sk\u0105 z przyniesionych okrajk\u00f3w materia\u0142u. Ponad rok natomiast trwa\u0142o liczenie \u2013 przy pomocy dzieci s\u0105siad\u00f3w \u2013 transport\u00f3w przeje\u017cd\u017caj\u0105cych na wsch\u00f3d przez most ko\u0142o ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Tr\u00f3jcy w Tarnowie z wojskiem niemieckim, tak\u017ce tych wracaj\u0105cych poranionych z frontu. By\u0142a to w\/g nich nudna i \u017cmudna czynno\u015b\u0107. Raport sk\u0142ada\u0142y druhnie Janinie Zakrzewskiej (przedwojennej hufcowej dla dru\u017cyn m\u0142odszych i zuchowych).<br \/>\nInn\u0105 sytuacj\u0119 mia\u0142y wi\u0119\u017aniarki w Ravensbr\u00fcck. Przerzucone nagle w skrajnie trudne warunki; katowane, bite, g\u0142odzone, w warunkach przewidzianych do szybkiego ich unicestwienia, nie zawsze mog\u0142y si\u0119 dostosowa\u0107, a tym bardziej zachowa\u0107 nadziej\u0119 na odzyskanie wolno\u015bci.<\/p>\n<p>W okrutnych warunkach obozu, musia\u0142y sobie jako\u015b pomaga\u0107 by przetrwa\u0107. Przecie\u017c wierzy\u0142y, \u017ce kiedy\u015b wojna si\u0119 sko\u0144czy i wr\u00f3c\u0105 do dom\u00f3w. Tej wiary udziela\u0142a im nies\u0142ychanie ofiarna s\u0142u\u017cba wielu wi\u0119\u017aniarek, zw\u0142aszcza harcerek zorganizowanych przez tarnowiank\u0119 ucz\u0105c\u0105 na \u015al\u0105sku \u2013 J\u00f3zefin\u0119 Kantor. Atmosfera za\u0142o\u017conej przez ni\u0105 dru\u017cyny harcerskiej &#8222;Mury&#8221;, jej struktura ( zast\u0119py &#8222;Ceg\u0142y&#8221;, Woda&#8221;, Piasek&#8221;, &#8222;\u017bwir&#8221;, &#8222;Fundamenty&#8221;, &#8222;Kielnie&#8221; &#8222;Kamienie&#8221;) \u2013 has\u0142o: &#8222;Trwaj i innym pom\u00f3\u017c przetrwa\u0107&#8221;.<br \/>\nUroczysto\u015bci religijne prowadzone przez &#8222;proboszcza w sp\u00f3dnicy&#8221; czyli J\u00f3zef\u0119 .Kantor i solidarne gesty pomocy, pozwala\u0142y przetrwa\u0107. Wyrabia\u0142y np. r\u00f3\u017cne drobiazgi, kt\u00f3re dawa\u0142y Niemkom w zamian za leki przeciwko gor\u0105czce dla chorych.<\/p>\n<p>Cz\u0142onkini\u0105 dru\u017cyny &#8222;Mury&#8221; by\u0142a te\u017c Waleria Wypi\u00f3rowa, kt\u00f3rej harcerska dusza szybko zespoli\u0142a si\u0119 ze szczeg\u00f3lnie do\u015bwiadczonymi, zw\u0142aszcza &#8222;kr\u00f3likami&#8221;. Opr\u00f3cz udzielanej w miar\u0119 mo\u017cno\u015bci pomocy innym, prowadzi\u0142a, zwykle w niedziele, tajne nauczanie w zakresie literatury i historii.<\/p>\n<p>Zdj\u0119cie swojej c\u00f3rki Halinki, st\u0119skniona matka nosi\u0142a pod pasiakiem na piersiach, w specjalnie zrobionym futeraliku, kt\u00f3ry te\u017c przetrwa\u0142 do dzisiaj w archiwum rodzinnym.<\/p>\n<p>Anna \u2013 radzi\u0142a sobie w inny spos\u00f3b; by\u0142a zatrudniona w kuchni i mia\u0142a wi\u0119ksz\u0105 szans\u0119 prze\u017cycia.<\/p>\n<p>Podczas ewakuacji obozu pod koniec wojny w czasie jednego nalotu, gdy Niemcy otoczyli si\u0119 wi\u0119\u017aniarkami na zewn\u0105trz id\u0105cej kolumny, du\u017ca ich grupa zdo\u0142a\u0142a od\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 i wr\u00f3ci\u0107 na lini\u0119 frontu, co wprawdzie grozi\u0142o wiadomym skutkiem ale dawa\u0142o nadziej\u0119 na &#8222;wyzwolenie&#8221; i ucieczk\u0119. Pod przewodnictwem dzielnej Polki, Stanis\u0142awy Schoememan, 60-osobowa grupa kobiet od\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 i wr\u00f3ci\u0142a na lini\u0119 frontu. W\u015br\u00f3d nich by\u0142y siostry: Waleria Wypi\u00f3rowa i Anna J\u0119glet. .<\/p>\n<p>Pokonuj\u0105c wiele trudno\u015bci i strach przed \u017co\u0142dakami sowieckimi, dokonuj\u0105cymi gwa\u0142t\u00f3w na spotkanych kobietach, dotar\u0142y 15 maja 1945 r. do Tarnowa.<br \/>\nJ\u0119gletowie \u2013 po scaleniu ca\u0142ej rodziny zamieszkali w Opolu, gdzie Micha\u0142 J\u0119glet by\u0142 pracownikiem przemys\u0142u cukrowniczego. Ale po \u015bmierci obydwoje \u201ewr\u00f3cili\u201d do Tarnowa i spoczywaj\u0105 na Starym Cmentarzu.<\/p>\n<p>Waleria otrzyma\u0142a mieszkanie od prezydenta Eugeniusza Sita przy ul. Wita Stwosza w &#8222;kamienicy Rodzi\u0144skiego.&#8221; Mimo kra\u0144cowego wyczerpania ju\u017c 1 czerwca podj\u0119\u0142a nauk\u0119 w Szkole Podstawowej im. ks., St. Konarskiego. Niestety, ogromne wycie\u0144czenie organizmu nie pozwoli\u0142o jej uprawia\u0107 d\u0142ugo umi\u0142owanego zawodu.<br \/>\nOdesz\u0142a w wieku 48 lat 12 pa\u017adziernika 1948 r., zadbawszy jeszcze o dobrego m\u0119\u017ca dla swej jedynaczki. By\u0142 nim Mieczys\u0142aw Fistek (ur. 9 XII 1921- zm.15 V 1992) syn W\u0142adys\u0142awa i Wiktorii z d. Krakowska. Pochodzi\u0142 z rodziny kupieckiej. Po \u015bmierci matki i aresztowaniu oraz \u015bmierci ojca w Auschwitz, wychowa\u0142 i wykszta\u0142ci\u0142 siedmiu swoich m\u0142odszych braci. Sam te\u017c uzyska\u0142 dyplom magistra ekonomii. W trudnych latach PRL-u za\u0142o\u017cy\u0142 na podw\u00f3rku w\u0142asnego domu &#8222;hut\u0119&#8221; szk\u0142a, kt\u00f3ra z czasem potrafi\u0142a utrzyma\u0107 ca\u0142\u0105 rodzin\u0119. Halinka mimo obowi\u0105zk\u00f3w macierzy\u0144skich, uko\u0144czy\u0142a tak\u017ce we Wroc\u0142awiu studia rolnicze.<br \/>\nHalinka i Mieczys\u0142aw Fistkowie maj\u0105 troje dzieci: Marka, Mari\u0119 i Ann\u0119.<br \/>\nPa\u0144stwo Fistkowie anga\u017cowali si\u0119 bardzo w r\u00f3\u017cne sprawy spo\u0142eczne, religijne, harcerskie, wspomagaj\u0105c hojnie tak\u017ce finansowo.<\/p>\n<p>W 1983 r. zaprosili na w\u0142asny koszt do Tarnowa, kilkunastoosobow\u0105 dru\u017cyn\u0119 harcerek &#8222;Mury&#8221; wraz z jej dru\u017cynow\u0105 hm J\u00f3zefin\u0105 Kantor. By\u0142e wi\u0119\u017aniarki bowiem nadal utrzymywa\u0142y kontakt z sob\u0105, organizuj\u0105c coroczne pielgrzymki na Jasn\u0105 G\u00f3r\u0119. Zacne Druhny z &#8222;Mur\u00f3w&#8221; go\u015bci\u0142y w Tarnowie w dniach 16 i 17 kwietnia 1983 r., mieszkaj\u0105c w hotelu &#8222;Tarnovia&#8221;. Po radosnym powitaniu na dworcu przez m\u0142odzie\u017c harcersk\u0105, zaproszone na kominek do Komendy Chor\u0105gwi, opowiada\u0142y m\u0142odzie\u017cy swoje prze\u017cycia z Ravensbr\u00fcck.<br \/>\nTo spotkanie zaowocowa\u0142o potem sta\u0142ym zaproszeniem przez Pa\u0144stwa Fistk\u00f3w na coroczny, cz\u0119sto wielotygodniowy, pobyt w ich uroczym &#8222;Domku Hali&#8221; w Piwnicznej-Kosarzyskach. Przez 25 lat &#8222;ravensbriczanki&#8221; rado\u015bnie cieszy\u0142y si\u0119 sob\u0105, pi\u0119knem s\u0105deckiej ziemi, go\u015bcinno\u015bci\u0105 gospodarzy. W kronice &#8222;Domku Hali&#8221; pozosta\u0142y entuzjastyczne wpisy, dzi\u0119kczynne \u017cyczenia i \u015bwiadomo\u015b\u0107 harcerskiego braterstwa.<\/p>\n<p>Halina z Wypi\u00f3r\u00f3w Fistkowa zmar\u0142a 22 wrze\u015bnia 2017 r. Spoczywa w grobowcu wraz z m\u0119\u017c\u0119m na Starym Cmentarzu w Tarnowie.<\/p>\n<p>Historia &#8222;Mur\u00f3w&#8221; nie zosta\u0142a zapomniana.<br \/>\nDnia 22 stycznia 2017 r. prawnuk Walerii Wypi\u00f3rowej , Micha\u0142 Ksi\u0105\u017cek zorganizowa\u0142 w sali Teatru im. L. Solskiego specjalny koncert pt. &#8222;MURY&#8221;, w kt\u00f3rym wraz z zaprzyja\u017anionym zespo\u0142em muzycznym przekaza\u0142 licznie zgromadzonej publiczno\u015bci oraz kilku c\u00f3rkom &#8222;ravensbriczanek&#8221;, fakty niemieckiego okrucie\u0144stwa i polsk\u0105 odpowied\u017a na tamte bestialstwa. Pami\u0119\u0107 i przebaczenie.<br \/>\n<a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=_HGdktRg4n0\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=_HGdktRg4n0<\/a><\/p>\n<p>\u0179r\u00f3d\u0142a:<br \/>\nRelacja Haliny z Wypi\u00f3r\u00f3w Fistkowej z\u0142o\u017cona autorce 16 III 2017 r.<br \/>\nArchiwum Narodowe Oddzia\u0142 Tarn\u00f3w, Varia 111 &#8211; odbitki z Archiwum MSW w Warszawie<br \/>\nSerca niezagas\u0142e, Wspomnienia wi\u0119\u017aniarek z Ravensbruck, Warszawa 1975 (fotografie)<br \/>\nW. Kiedrzy\u0144ska, Ravensbruck, kobiecy ob\u00f3z koncentracyjny, Warszawa 1965 wyd.II.<br \/>\nJ. Kantor, &#8222;Mury&#8221; &#8211; harcerska konspiracyjna dru\u017cyna w Ravensbruck, wspomnienia,<br \/>\nKatowice 1986<br \/>\nD. Brzosko-M\u0119dryk, &#8222;MURY w Ravensbruck, Warszawa 1979<br \/>\nP. Kucharczak, Czuwaj albo gi\u0144 W: Go\u015b\u0107 Niedzielny&#8221; 15 V 2005<\/p>\n<p>Przypisy:<br \/>\n<strong><sup>1<\/sup> <\/strong>Anna J\u0119glet po powrocie do Tarnowa, dosta\u0142a wraz z rodzin\u0105 mieszkanie w budynku wodoci\u0105g\u00f3w. Mieszkali tam oko\u0142o p\u00f3\u0142 roku po czym wraz z m\u0119\u017cem, kt\u00f3ry ich odszuka\u0142, wyjechali do Opola i tam zmarli Anna 31.05.1983 a m\u0105\u017c.- kawaler Virtuti Militari &#8211; kt\u00f3ry przez okres wojny przebywa\u0142 jako jeniec w Woj. Oflagu w Woldenbergu zmar\u0142 9.06.1988. W Opolu pracowa\u0142 w przemy\u015ble cukierniczym. Obydwoje z \u017con\u0105 pochowani s\u0105 na Starym Cmentarzu w Tarnowie.<br \/>\n&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-<br \/>\nTekst autorstwa dr Marii \u017bychowskiej opublikowany w Roczniku Tarnowskim nr 22-23, 2017-2018, str.: 84-87, udost\u0119pniony za zgod\u0105 redakcji Rocznika Tarnowskiego i Autorki<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Urodzona 15.07.1897 r., c\u00f3rka Jana Gonciarczyka i Wiktorii z d. Szpak, starsza siostra Walerii Wypi\u00f3rowej. Fakt wspomnianego aresztowania Walerii, zwi\u0105zany by\u0142 z przyjazdem jej siostry Anny, kt\u00f3ra przed wojn\u0105 wysz\u0142a za m\u0105\u017c za kpt. Micha\u0142a J\u0119gleta z 16 pp. (ur. 31.08.1899 r.). Jego ojciec by\u0142 zarz\u0105dc\u0105 ogrod\u00f3w ksi\u0119cia Sanguszki. Poniewa\u017c w okresie mi\u0119dzywojennym oficerowie mogli &hellip; <\/p>\n<p class=\"link-more\"><a href=\"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/2020\/09\/04\/anna-jeglet-nr-obozowy-7255-siostra-walerii-wypiorowej-nr-obozowy-7254\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> \u201eANNA JEGLET, nr obozowy 7255 (siostra WALERII WYPI\u00d3ROWEJ, nr obozowy 7254)\u201d<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2240,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[69],"tags":[],"class_list":["post-2239","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-swiadectwa-wiezniarek-z-tarnowa"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2239","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2239"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2239\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2241,"href":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2239\/revisions\/2241"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2240"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2239"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2239"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.rodzinaravensbruck.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2239"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}